
Pierwszy weekend z poluzowanymi obostrzeniami w Zakopanem zostanie długo zapamiętany. Pod Tatry ruszyły tysiące turystów. W minioną noc setki z nich doskonale bawiło się w centrym miasta. Dzisiejsza noc też zapowiada się imprezowo.
Interwencje w hotelach i pensjonatach, awantury i bójki uliczne, nietrzeźwi zbierani z ulicy, a także spontaniczna zabawa taneczna na Krupówkach – m.in. takie interwencje odnotowaliśmy w nocy z piątku na sobotę. Odnotowaliśmy łącznie 60 interwencji! – informuje policja z Zakopanego.
Poluzowanie obostrzeń spowodowało prawdziwy napływ turystów pod Tatry. Skutkowało to tym, że noc z piątku na sobotę była bardzo ciężka dla policjantów. Mieliśmy mnóstwo interwencji związanych z przyjezdnymi. W liczne interwencje chwilami zaangażowane były wszystkie patrole. Minionej nocy w Zakopanem było bardzo dużo nietrzeźwych osób, a niektórych trzeba było wprost zbierać z ulicy, żeby nie zamarzli. W ciągu doby wylegitymowaliśmy 156 osób i podjęliśmy 60 interwencji. Wiele interwencji dotyczyło awantur w hotelach i pensjonatach. Do charakterystycznego zdarzenia doszło na Krupówkach, gdzie około 22. tłum kilkudziesięciu osób ludzi zaczął spontanicznie śpiewać i tańczyć. Na widok patrolu policji część z bawiących się osób rozeszła się, a na niektórych zostały nałożone mandaty w związku z gromadzeniem się i za brak maseczek. Były bójki uliczne, awantury, kradzieże sklepowe i interwencje na stacjach paliw. Zatrzymaliśmy osobę z narkotykami oraz kierowcę, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Poszukiwaliśmy desperata, który chciał targnąć się na własne życie. Kolejna „ciekawa” noc przed nami. Będziemy reagowali na wszelkie zgłoszenia – zapowiadają funkcjonariusze z Zakopanego.