15 lipca 2025 roku upłynął dość spokojnie dla strażaków z Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu dębickiego. Jak informuje mł. bryg. Paweł Zioło – Dyżurny Operacyjny Powiatu – nie odnotowano żadnych pożarów, ale służby interweniowały w związku z miejscowymi zagrożeniami oraz fałszywym alarmem.

Strażacy dwukrotnie wyjeżdżali do tzw. miejscowych zagrożeń. Pierwsze zdarzenie miało miejsce na ul. Witosa w Dębicy, gdzie doszło do potrącenia pieszej. Na miejscu konieczne było zabezpieczenie terenu i wsparcie dla zespołów ratownictwa medycznego. Drugą interwencję odnotowano przy ul. Robotniczej – dotyczyła ona konieczności otwarcia mieszkania, prawdopodobnie w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia osoby wewnątrz.

Dodatkowo odnotowano jeden fałszywy alarm – w Gorzejowej zgłoszono uszkodzenie dachu po burzy. Na miejscu nie stwierdzono zagrożenia wymagającego działań straży pożarnej.
Choć dzień nie należał do najintensywniejszych pod względem liczby akcji, każde takie zdarzenie pokazuje, jak szeroki zakres obowiązków i gotowości niesie służba strażacka – od ratownictwa drogowego, przez techniczne wsparcie, aż po reagowanie na potencjalne skutki burz i wichur.























