Po 15 latach pełnych zaangażowania, pasji i bezinteresownej pracy na rzecz idei honorowego krwiodawstwa, Joanna Kurgan poinformowała o zakończeniu swojej działalności w Klubie Honorowych Dawców Krwi im. Księżnej Heleny Jabłonowskiej. W emocjonalnym wpisie podziękowała wszystkim krwiodawcom za wspólne lata, integrację, przyjaźń i oddane litry krwi.

„Dziękuję Wam serdecznie za współpracę i każdy uśmiech!” – napisała Kurgan, podkreślając, że przez lata tworzyła z członkami Klubu prawdziwą „rodzinę”, z którą dzieliła się nie tylko krwią, ale też radością ze wspólnego działania.
Jak zaznacza, decyzja o odejściu nie była jej inicjatywą. Powodem było stanowisko części krwiodawców związanych z firmą LERG – przy której Klub powstał – kwestionujących jej rolę, jako że nie była pracowniczką tej firmy.
„Z pokorą, ale i ze smutkiem przyjmuję decyzję „Lergowych” Krwiodawców, po których stronie stanął Prezes Klubu” – pisze Joanna Kurgan. Mimo to, z życzliwością i klasą życzy Klubowi dalszego rozwoju, a jego członkom zdrowia i wytrwałości w niesieniu pomocy poprzez krew.

Jej dorobek w Klubie jest ogromny: ponad 20 litrów oddanej krwi, współorganizacja wszystkich mobilnych zbiórek, udział w wyjątkowych wydarzeniach, takich jak akcje w Szpitalu w Prokocimiu i Kopalni Soli w Wieliczce, czy obchody jubileuszy 45-lecia i 50-lecia Klubu.
„To zostanie w moim sercu na zawsze” – zapewnia.
Na koniec Joanna Kurgan zadeklarowała, że nadal – o ile pozwoli jej zdrowie – będzie oddawać krew i promować ideę krwiodawstwa. „Bo warto!” – dodaje z entuzjazmem.
W szczególny sposób podziękowała także Zbigniewowi Szurkowi z PCK za wieloletnią współpracę, wkład w dokumentowanie historii krwiodawstwa i przekazywaną wiedzę.























