
Kraj. Zjadł, zapłacił… i ukradł zastawę z restauracji. Bo była ładna!
Niektórzy z podróży przywożą magnesy, inni muszelki… a są też tacy, którzy postanawiają wrócić do domu z czymś bardziej „oryginalnym”. Przekonał się o tym pewien 45-latek, który po pysznym obiedzie
