Miniona doba była dla strażaków z powiatu dębickiego stosunkowo spokojna, choć nie zabrakło interwencji wymagających szybkiej reakcji. Łącznie jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych podejmowały działania sześciokrotnie.
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Dębicy przy ul. Tuwima, gdzie doszło do pożaru w mieszkaniu. Ogień pojawił się na kuchence gazowej, jednak dzięki sprawnej akcji strażaków sytuację szybko udało się opanować.
Do pięciu interwencji doszło w związku z tzw. miejscowymi zagrożeniami.
- W Dębicy na ul. Rzemieślniczej odnotowano wypadek skutera.
- W Starej Jastrząbce oraz w Podlesiu Machowskim strażacy usuwali plamy oleju z dróg, które stwarzały zagrożenie dla kierowców.

- W Chotowej doszło do wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych.
- Z kolei w Górze Motycznej strażacy interweniowali przy kolizji aut.

Co istotne, tego dnia nie odnotowano alarmów fałszywych, które często angażują niepotrzebnie siły i środki ratowników.
Jak podsumował mł. kpt. Dawid Mądro, Dyżurny Operacyjny Powiatu, wszystkie akcje przebiegły sprawnie i zakończyły się bez poważniejszych konsekwencji dla mieszkańców.






















