
Jak do Zasowa pewnego dnia objazdowe kino zajechało
Za czasów gdy nie było internetu, a telewizja tylko dwa programy oferowała, w tym oba od godziny czwartej po południu, po wsiach jeździło objazdowe kino. Pewnego razu przybyło też do

Za czasów gdy nie było internetu, a telewizja tylko dwa programy oferowała, w tym oba od godziny czwartej po południu, po wsiach jeździło objazdowe kino. Pewnego razu przybyło też do

Pewnego razu przyszedł do mnie mój znajomy, Bronek, który miał żenić syna gdzieś na kielecczyźnie. -Słuchaj Stasiu – mówi do mnie. Mój syn Kaziu żeni się za Pacanowem. Pojechałbyś tym

Za czasów gdy nie było internetu, a telewizja tylko dwa programy oferowała, w tym oba od godziny czwartej po południu, po wsiach jeździło objazdowe kino. Pewnego razu przybyło też do

Pewnego razu przyszedł do mnie mój znajomy, Bronek, który miał żenić syna gdzieś na kielecczyźnie. -Słuchaj Stasiu – mówi do mnie. Mój syn Kaziu żeni się za Pacanowem. Pojechałbyś tym
Projekt i realizacja: Piotr Czuchra