
My z Łysogórskiej! Jak nas z tych górek na sankach niosło! A potem rozmarzaliśmy przy kaloryferach na klatkach schodowych i zajadaliśmy się kiszoną kapustą!
Co może być najlepszego po szalonej zabawie na sankach? Kiszona kapusta ze sklepu od Szeremety! Zajadaliśmy się nią bez opamiętania grzejąc się przy kaloryferach na klatkach schodowych opatrując siniaki na



