Miniona doba w powiecie dębickim upłynęła pod znakiem kilku interwencji strażackich. Najpoważniejsza z nich dotyczyła pożaru sadzy w przewodzie kominowym w budynku mieszkalnym w Dębicy. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 18 stycznia 2026 roku.
Strażacy podkreślają, że pożary sadzy w kominach występują tej zimy coraz częściej, szczególnie podczas okresów silnych mrozów, gdy piece i kotły grzewcze pracują intensywnie. Nagromadzona sadza może zapalić się gwałtownie, prowadząc do uszkodzenia komina, a w skrajnych przypadkach — do pożaru całego budynku.
Coraz więcej zagrożeń w sezonie grzewczym
Specjaliści przypominają, że głównymi przyczynami pożarów sadzy są:
- brak regularnego czyszczenia przewodów kominowych,
- spalanie niskiej jakości paliw,
- niewłaściwa eksploatacja urządzeń grzewczych.
Straż Pożarna apeluje do mieszkańców o systematyczne kontrole i czyszczenie kominów, a także o reagowanie na pierwsze niepokojące objawy, takie jak intensywny zapach spalenizny czy iskry wydobywające się z komina.

Pozostałe interwencje strażaków
W ciągu 18 stycznia jednostki Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej z powiatu dębickiego interweniowały również przy czterech miejscowych zagrożeniach. W miejscowości Grabiny strażacy usuwali zwisające sople zagrażające osobom wchodzącym do Domu Kultury. W Pilźnie przy ul. Niepodległości zabezpieczano imprezę masową, natomiast w Stasiówce i Przyborowie usuwano plamy substancji ropopochodnej z jezdni.

W analizowanym okresie nie odnotowano żadnych alarmów fałszywych.
Strażacy raz jeszcze apelują o rozwagę w sezonie zimowym i przypominają, że profilaktyka może zapobiec tragedii — szczególnie w przypadku pożarów sadzy, których liczba z roku na rok rośnie.






















