Silna zima, zalegający śnieg i siarczyste mrozy sprawiają, że dzikim zwierzętom coraz trudniej zdobyć pożywienie. W ostatnich dniach pojawiły się niepokojące sygnały o wilkach widywanych w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań na terenie gminy Dębica.
Jak informuje Małgorzata Kosińska-Pezda, radna Gminy Dębica i sołtys Braciejowej, wilki zaobserwowano na terenie sołectw Braciejowa oraz Gumniska. Jeden z mieszkańców, Jacek Wanat, relacjonuje, że widział dwa osobniki w lesie, na końcu ulicy Budzisz.

Eksperci podkreślają, że wilki z natury są zwierzętami bardzo płochliwymi i unikają kontaktu z człowiekiem. Ich obecność w pobliżu domostw nie oznacza agresji, a raczej jest wynikiem trudnych warunków zimowych oraz ograniczonego dostępu do naturalnego pokarmu.

Mimo to mieszkańcy powinni zachować ostrożność:
- nie zostawiać resztek jedzenia w pobliżu domów,
- zabezpieczyć zwierzęta gospodarskie,
- unikać samotnych spacerów po zmroku w pobliżu lasów.
W przypadku wyrządzenia szkód w pogłowiu zwierząt gospodarskich, zdarzenia należy zgłaszać do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, która zajmuje się oceną sytuacji i ewentualnymi odszkodowaniami.
Obecność wilków jest dowodem na dobrą kondycję przyrody w regionie, jednak w okresie zimowym wymaga od mieszkańców wzmożonej czujności i rozwagi.























