Dramatyczne sceny rozegrały się dziś (27 marca) na trasie S19 przed węzłem Rzeszów Wschód, na wysokości Jasionki. Jedna osoba nie żyje, a droga w kierunku Rzeszowa od strony Lublina jest całkowicie zablokowana!

Jechał pod prąd i doprowadził do tragedii!
Według wstępnych ustaleń policji, kierowca hyundaia poruszał się drogą ekspresową… pod prąd! Najpierw zahaczył o lawetę, następnie zderzył się z lexusem, a na końcu uderzył w bariery.
To jednak nie koniec dramatu. Po zderzeniu samochód stanął w ogniu. Kierowca zginął na miejscu – nie miał żadnych szans na przeżycie.

Auto stanęło w płomieniach!
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. Do akcji skierowano aż 6 zastępów straży pożarnej, które walczyły z ogniem i zabezpieczały miejsce zdarzenia.

Paraliż na drogach! Ogromne korki
Wypadek sparaliżował ruch w regionie. Zablokowana jest S19, a korki tworzą się także na autostradzie A4. Kierowcy kierowani są na objazdy:
- przez węzeł Jasionka i drogę wojewódzką nr 878,
- z A4 przez węzeł Rzeszów Północ, a następnie DW 869 i DW 878.
Uwaga! Może być jeszcze gorzej
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega, że sytuacja jest dynamiczna i możliwe są kolejne utrudnienia – nawet całkowite zablokowanie kolejnej jezdni.
Źródło: Polskie Radio Rzeszów, KMP Rzeszów, Fot. KMP Rzeszów






















