To miała być zwykła, spokojna impreza. Zamiast śmiechu i muzyki – krzyk, panika i niewyobrażalna tragedia. W Grzegorzówce (pow. rzeszowski) życie straciła 23-lettnia dziewczyna.
Chwile grozy podczas spotkania
Do dramatu doszło w niedzielę, 12 kwietnia, około godziny 19. Młoda mieszkanka Podkarpacia bawiła się na spotkaniu towarzyskim. Nagle wydarzyło się coś, czego nikt nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć. Według wstępnych ustaleń, 23-latka wspięła się na słup wysokiego napięcia.
To była decyzja, która kosztowała ją życie.
Śmiertelne porażenie prądem
Na wysokości doszło do tragedii – kobieta została porażona prądem o wysokim napięciu. Świadkowie byli bezradni.
– 23-latka weszła na słup wysokiego napięcia i została śmiertelnie porażona prądem – przekazała na antenie Polskiego Radia Rzeszów podkom. Magdalena Żuk, oficer prasowy policji.
Walka o życie, której nie dało się wygrać
Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie młodej kobiety. Świadkowie i ratownicy robili wszystko, co mogli.
Niestety było już za późno.
Przybyły lekarz stwierdził zgon 23-latki.
Śledztwo trwa
Sprawą zajmuje się policja pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze próbują ustalić, co dokładnie doprowadziło do tej tragedii.
Dlaczego młoda kobieta weszła na słup? Co wydarzyło się chwilę wcześniej?
Na te pytania wciąż nie ma odpowiedzi.
Źródło: Policja.pl, Radio Rzeszów























