Sceny jak z filmu rozegrały się w jednej z drogerii przy ul. Rzeszowskiej w Dębicy! 26-letni mieszkaniec gminy Dębica najpierw sięgnął po perfumy, a potem… ruszył do ucieczki bez płacenia. Gdy pracownica sklepu próbowała go zatrzymać, sytuacja momentalnie wymknęła się spod kontroli.
Mężczyzna stał się agresywny i odepchnął kobietę, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Zgłoszenie o kradzieży rozbójniczej natychmiast trafiło do dyżurnego dębickiej policji.
Kryminalni szybko połączyli fakty. Podejrzenia padły na dobrze im znanego 26-latka. Nie trzeba było długo czekać – już następnego dnia mężczyzna został zatrzymany!
To jednak nie koniec jego problemów. W trakcie czynności wyszło na jaw, że może mieć na koncie więcej kradzieży. Teraz usłyszał zarzuty zarówno za kradzież, jak i kradzież rozbójniczą.
Decyzją śledczych został objęty policyjnym dozorem. Nad jego dalszym losem zadecyduje sąd. Grozi mu nawet 10 lat więzienia!
Źródło: Policja.pl























