Dramatyczne chwile w piątkowy wieczór w Latoszynie! Około godziny 21 doszło do groźnie wyglądającego wypadku, który mógł zakończyć się tragedią. Za kierownicą siedział kompletnie pijany 32-latek z Dębicy!

Mężczyzna prowadził Seata Cordobę, mając w organizmie ponad 3,7 promila alkoholu! W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i z impetem wbił się w ogrodzenie jednej z posesji. Siła uderzenia była ogromna.
W aucie znajdowało się trzech mężczyzn w wieku 62, 32 i 27 lat. Wszyscy zostali ranni i trafili do szpitala w Dębicy. To cud, że nikt nie zginął!

Jakby tego było mało, sprawca próbował uciec z miejsca zdarzenia! Jego plan szybko pokrzyżowali policjanci, którzy zatrzymali go niedługo po wypadku. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń – kierowca był kompletnie pijany.
Na tym jednak nie koniec szokujących informacji. Podczas sprawdzania danych wyszło na jaw, że 32-latek był poszukiwany do odbycia kilkuletniej kary więzienia! Teraz już nie uniknie odpowiedzialności – najbliższe lata spędzi za kratkami. Policja wyjaśnia dokładne okoliczności zdarzenia.
Źródło: Policja.pl























