Szaleńcza jazda, gaz w podłodze i kompletny brak wyobraźni. Tylko podczas minionego weekendu policjanci z dębickiej drogówki zatrzymali aż pięciu kierowców, którzy w terenie zabudowanym przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h. Wszyscy stracili prawa jazdy na trzy miesiące, dostali wysokie mandaty i punkty karne.
Najbardziej niebezpieczna sytuacja miała miejsce w Bielowach. To właśnie tam 32-letni kierowca forda z powiatu jasielskiego pędził aż 130 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h! Policjanci nie mieli litości — mężczyzna dostał mandat w wysokości 2500 złotych i aż 15 punktów karnych.
To jednak nie był koniec drogowego szaleństwa.
W Dęborzynie mundurowi zatrzymali 42-letniego mieszkańca Małopolski, który nissanem jechał 103 km/h. Kierowca został ukarany mandatem 1500 złotych i 13 punktami karnymi.
Kolejny pirat drogowy wpadł ponownie w Bielowach. 38-letni mieszkaniec Jasła rozpędził swoją skodę do 111 km/h. Za brawurową jazdę dostał 2000 złotych mandatu oraz 14 punktów karnych.
Niebezpiecznie było również w Pustkowie i Zasowie.
34-letni mieszkaniec gminy Dębica volkswagenem jechał 102 km/h, natomiast 28-letni obywatel Ukrainy rozpędził nissana do 108 km/h. Obaj kierowcy otrzymali po 1500 złotych mandatu i 13 punktów karnych.
Każdy z zatrzymanych stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Chwila brawury może skończyć się dramatem nie tylko dla kierowcy, ale też dla innych uczestników ruchu.
Źródło: Policja.pl
Grafika AI























