Groza na Podkarpaciu! Tylko dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei nie doszło do tragedii na torach między Ropczycami a Sędziszowem Małopolskim. Grupa nieletnich postanowiła urządzić sobie skrajnie niebezpieczną „zabawę” i układała kamienie bezpośrednio na szynach linii kolejowej!

Do zdarzenia doszło w środę, 13 maja. Funkcjonariusze Grupy Operacyjno-Interwencyjnej SOK z Przemyśla patrolowali rejon torowiska, prowadząc działania przeciwko wandalom. W pewnym momencie zauważyli pięciu młodych ludzi, którzy przyjechali na miejsce hulajnogami i zaczęli wykładać kamienie na szyny.
Mundurowi natychmiast ruszyli do akcji. Gdy nastolatki zauważyły patrol, próbowały uciekać. Po krótkim pościgu funkcjonariusze zatrzymali jednego z uczestników zdarzenia – 14-latka. Pozostali oddalili się na hulajnogach.
Kamienie zostały szybko usunięte z torowiska, a o całym incydencie powiadomiono dyspozytora Zakładu Linii Kolejowych w Rzeszowie. Zatrzymany chłopak został przekazany policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach. Sprawa jest teraz wyjaśniana przez śledczych.
„Pozostawianie przedmiotów na torach może doprowadzić do katastrofy kolejowej, zagrożenia życia pasażerów i pracowników kolei oraz ogromnych strat materialnych ostrzega rzecznik prasowy Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Przemyślu insp. Witold Flader.
Funkcjonariusze apelują również do rodziców o rozmowy z dziećmi i uświadamianie im, jak niebezpieczne mogą być takie „żarty”.
Źródło: Komenda Regionalna Straży Ochrony Kolei w Przemyślu























