Kraj. Gigantyczne utrudnienia i kłęby dymu nad trasą S19! W środę rano, 13 maja, na odcinku między węzłami Kock Północ i Kock Południe doszło do pożaru samochodu ciężarowego przewożącego około 5 tysięcy żywych kurczaków. Przez blisko sześć godzin kierowcy utknęli w korkach, a droga w kierunku Lublina była częściowo zablokowana.

Do dramatycznego zdarzenia doszło około godziny 10. Ogień pojawił się w ciężarówce jadącej trasą S19 w kierunku Lublina. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe, straż pożarna oraz policja.

Na szczęście w pożarze nie ucierpiał żadem człowiek, czego nie można powiedzieć o przewożonych kurczakach. Sytuacja wyglądała jednak bardzo groźnie — płonący pojazd i ogromne zadymienie sparaliżowały ruch na ekspresówce. Lubelska policja apelowała do kierowców o ostrożność: „Służby kierują pojazdy na drogę serwisową oraz starą trasę przez miasto Kock. Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy kierujących ruchem”.

Funkcjonariusze wyznaczyli objazdy przez Kock, a kierowcy musieli uzbroić się w cierpliwość. Utrudnienia trwały aż do godziny 15:20. Po południu policja przekazała dobre informacje: „Zakończyły się utrudnienia w ruchu na obwodnicy Kocka. Droga S19 w obu kierunkach jest przejezdna”.
Przyczyny pożaru będą wyjaśniane.
Źródło: Policja.pl























