Długi majowy weekend w powiecie dębickim upłynął pod znakiem wzmożonych policyjnych kontroli, sygnałów radiowozów i kierowców, którzy najwyraźniej zapomnieli, że przepisy obowiązują także podczas grillowania i wyjazdów za miasto. Mundurowi podsumowali akcję „Majówka 2026” – a liczby robią wrażenie.

Od 30 kwietnia policjanci ruchu drogowego patrolowali drogi powiatu dębickiego zarówno oznakowanymi, jak i nieoznakowanymi radiowozami. Funkcjonariusze sprawdzali prędkość, stan techniczny aut, trzeźwość kierowców oraz to, czy pasażerowie mają zapięte pasy.
Bilans? Aż 13 kolizji drogowych podczas kilku dni majówki. Na szczęście obyło się bez tragicznych wypadków, ale pracy policjantom nie brakowało.
Funkcjonariusze skontrolowali 167 pojazdów i ujawnili aż 143 wykroczenia. Najwięcej kierowców „wpadło” przez zbyt ciężką nogę – 83 przypadki dotyczyły przekroczenia prędkości.
To jednak nie wszystko. Policjanci przebadali alkomatem 228 kierujących. Efekt? Dwóch kierowców samochodów i jeden rowerzysta jechali po alkoholu. Mundurowi nie mieli litości również dla piratów drogowych – aż cztery osoby straciły prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym.
Sporo problemów dotyczyło też stanu technicznego pojazdów. Policja zatrzymała 17 dowodów rejestracyjnych, z czego 11 za zły stan techniczny aut, a 6 za brak aktualnych badań technicznych.
Nie zabrakło również kierowcy bez uprawnień. Sprawa trafi do sądu, a konsekwencje mogą być bardzo kosztowne.
Podczas weekendu policjanci wystawili 92 mandaty karne. Mundurowi apelują o rozsądek i przypominają, że pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych uczestników ruchu.
„Nie bądźmy bierni” – podkreślają funkcjonariusze i apelują do rodzin oraz znajomych, by reagować, gdy ktoś po alkoholu chce wsiąść za kierownicę.
Źródło: Policja.pl























