To była bardzo pracowita doba dla strażaków z powiatu dębickiego. W sobotę, 23 maja 2026 roku, jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych interweniowały aż siedem razy. Były pożary, wycieki na jezdni, pomoc mieszkańcom i niebezpieczne drzewa nad drogami.
Ogień przy Krakowskiej! Płonęły samochody
Najgroźniej było w Dębicy przy ulicy Krakowskiej, gdzie doszło do pożaru samochodów osobowych. Na miejsce natychmiast ruszyły zastępy straży pożarnej. Ogień mógł zagrozić kolejnym pojazdom i znajdującym się w pobliżu budynkom.
Do kolejnego pożaru doszło w Żdżarach. Tam zapalił się budynek gospodarczy. Strażacy walczyli z ogniem, aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia się pożaru na sąsiednie zabudowania.
Plamy oleju i pomoc przy otwarciu mieszkania
Strażacy interweniowali także przy usuwaniu substancji ropopochodnej z jezdni w Dębicy przy ulicy Krakowskiej oraz w Łękach Dolnych. Takie plamy są bardzo niebezpieczne dla kierowców, szczególnie motocyklistów.
Przy ulicy Witosa w Dębicy strażacy pomagali policjantom w otwarciu mieszkania. Służby zostały wezwane z obawy o bezpieczeństwo osoby znajdującej się wewnątrz.
W Podlesiu Machowskim konieczne było usunięcie dużego konara zwisającego nad drogą. Drzewo mogło spaść na przejeżdżające auta lub pieszych.
Fałszywy alarm w Mokrzcu
Strażacy zostali również zadysponowani do zgłoszenia pożaru trawy w Mokrzcu. Na miejscu okazało się jednak, że alarm był fałszywy.
Łącznie strażacy z powiatu dębickiego odnotowali:
- 2 pożary,
- 4 miejscowe zagrożenia,
- 1 alarm fałszywy.
Informację przekazał Dyżurny Operacyjny Powiatu mł. bryg. Paweł Zioło.























