Miniona doba była stosunkowo spokojna dla strażaków z powiatu dębickiego. Jak wynika z raportu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, we wtorek 2 czerwca odnotowano siedem interwencji związanych z miejscowymi zagrożeniami. Nie doszło natomiast do żadnego pożaru ani alarmu fałszywego.
Jedna z interwencji miała miejsce w Dębicy, gdzie strażacy zostali wezwani do zadymienia spowodowanego awarią podgrzewacza wody.
W Dębowej strażacy udzielali pomocy zespołowi Państwowego Ratownictwa Medycznego. Do dwóch zdarzeń drogowych doszło na terenie powiatu. W Brzeźnicy miało miejsce czołowe zderzenie dwóch pojazdów, natomiast w Brzostku doszło do kolizji dwóch samochodów.

Strażacy usuwali również skutki zagrożeń na drogach. W Róży oraz Nagoszynie interweniowali w związku z plamami substancji ropopochodnych, które mogły stwarzać niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu.
Kolejne zgłoszenie wpłynęło z Bobrowej, gdzie konieczne było usunięcie złamanych gałęzi opierających się o linie telekomunikacyjne.
Łącznie w ciągu doby jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu dębickiego wyjeżdżały do siedmiu miejscowych zagrożeń.
Informacje przekazał Dyżurny Operacyjny Powiatu mł. kpt. Dawid Mądro.























