To mogło skończyć się tragedią! Zaledwie 18-letni mieszkaniec Dębicy wsiadł na rower, mimo że w jego organizmie było aż 2,3 promila alkoholu. Nietrzeźwy nastolatek nie zapanował nad jednośladem i przewrócił się na ulicy Rzecznej.
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 21. Na miejsce wezwano policjantów, którzy podczas legitymowania młodego rowerzysty od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia mundurowych – 18-latek był kompletnie pijany.
Po upadku młody mężczyzna trafił do dębickiego szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Na szczęście nie doszło do jeszcze poważniejszych konsekwencji.
To jednak nie był jedyny pijany rowerzysta zatrzymany w weekend przez dębickich policjantów. W Pustkowie funkcjonariusze drogówki zauważyli 41-letniego mieszkańca powiatu mieleckiego, który miał ogromne problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Badanie wykazało u niego aż 3,4 promila alkoholu.
Obaj nieodpowiedzialni rowerzyści zostali ukarani wysokimi mandatami w wysokości 2500 złotych. Policjanci uniemożliwili im również dalszą jazdę.
Funkcjonariusze przypominają, że pijany rowerzysta stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Chwila brawury i brak rozsądku mogą doprowadzić do tragicznego wypadku.
Źródło: Policja.pl























