Niedzielne popołudnie przyniosło kolejne niebezpieczne zdarzenie w powiecie dębickim. Tym razem ogień pojawił się na nasypie kolejowym na pograniczu Dębicy, Nagawczyny i Pustyni. Do akcji natychmiast ruszyły liczne zastępy straży pożarnej oraz policja.
Pożar traw wybuchł wzdłuż nasypu kolejowego, gdzie suche rośliny w obecnych upałach mogą zapalić się w mgnieniu oka. Płomienie stanowiły zagrożenie nie tylko dla okolicznej roślinności, ale również dla infrastruktury kolejowej.
Na miejsce skierowano strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Dębicy oraz druhów z OSP Nagawczyna, OSP Zawada i OSP Pustynia. Działania zabezpieczała również policja.
Dzięki szybkiej reakcji służb udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na większy obszar.
Wysokie temperatury i długotrwały brak opadów sprawiają, że nawet niewielka iskra może doprowadzić do groźnego pożaru. Strażacy apelują o rozwagę i przypominają, by nie wyrzucać niedopałków papierosów oraz nie używać otwartego ognia w pobliżu suchych traw.
🚒 W akcji uczestniczyły:
- JRG 1 Dębica – GBA i GCBA,
- OSP Nagawczyna – GBA,
- OSP Zawada – GBA,
- OSP Pustynia – dwa samochody gaśnicze,
- Policja.
To kolejny pożar traw w regionie w ostatnich dniach. Służby apelują o szczególną ostrożność – obecne warunki pogodowe sprzyjają błyskawicznemu rozprzestrzenianiu się ognia.























