Dramatyczne sceny rozegrały się w środę po południu na drodze ekspresowej S19 w Jasionce. W potężnym karambolu uczestniczyło aż sześć pojazdów. Pięć osób zostało rannych i trafiło do szpitala, a kierowcy przez wiele godzin stali w gigantycznych korkach.

Do zdarzenia doszło około godziny 16 na jezdni w kierunku Rzeszowa. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz ekipę zajmującą się badaniem wypadków drogowych. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną zdarzenia mogło być niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami.

Według policji 51-letni kierowca dostawczego Mercedesa uderzył w jadącego przed nim Chevroleta, za którego kierownicą siedział 42-letni obywatel Ukrainy. Siła uderzenia wywołała efekt domina. Chevrolet wpadł na Forda, Ford uderzył w ciężarowego Dafa, ten z kolei zderzył się ze Skodą, a Skoda uderzyła jeszcze w Renault.

Najbardziej ucierpieli pasażerowie Chevroleta oraz kierowca Forda. Łącznie pięć osób wymagało pomocy medycznej i zostało przewiezionych do szpitala. Na miejscu przez wiele godzin pracowały służby ratunkowe. Droga była zablokowana aż do godziny 23, co spowodowało poważne utrudnienia dla kierowców podróżujących trasą S19.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości wszystkich uczestników zdarzenia. Badania wykazały, że każdy z kierowców był trzeźwy.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.























