Miniona doba była relatywnie spokojna dla strażaków z powiatu dębickiego. Jak wynika z raportu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy, 15 czerwca 2026 roku jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych interweniowały cztery razy.
Strażacy nie odnotowali żadnego pożaru. Wszystkie działania dotyczyły miejscowych zagrożeń oraz jednego alarmu fałszywego.
Pierwsza interwencja miała miejsce w Dębicy, gdzie strażacy usuwali z jezdni rozsypane zboże, które mogło stanowić zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego.
Kolejne zgłoszenie wpłynęło z Brzeźnicy. Tam działania polegały na usunięciu pochylonego drzewa, które stwarzało ryzyko przewrócenia się na drogę lub pobliskie posesje.
Do poważniejszej sytuacji doszło w miejscowości Skurowa. Strażacy zostali zadysponowani do kobiety, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Ratownicy udzielali pomocy do czasu przejęcia działań przez zespół ratownictwa medycznego.
Odnotowano również jeden alarm fałszywy. W Dębicy służby zostały wezwane do zwierząt rzekomo uwięzionych w kratce ściekowej. Po przybyciu na miejsce okazało się, że zgłoszenie nie wymagało interwencji strażaków.
Łącznie w ciągu doby strażacy z powiatu dębickiego wyjeżdżali do zdarzeń cztery razy – trzy interwencje dotyczyły miejscowych zagrożeń, a jedna okazała się alarmem fałszywym.
Informację przekazał Dyżurny Operacyjny Powiatu mł. kpt. Dawid Mądro.























