Niedźwiedź brunatny, który jeszcze kilka dni temu był obserwowany w okolicach Szerzyn i Ołpin, pojawił się już na terenie gminy Ryglice. Zwierzę widziano w pobliżu zabudowań oraz popularnych miejsc wypoczynku.
Jak informuje portal Ryglice-okolice.pl, w nocy z 13 na 14 czerwca niedźwiedź został zauważony w rejonie ulicy Wyrwy w Ryglicach. Według relacji mieszkańca zwierzę znajdowało się około 100 metrów od posesji i przemieszczało się z terenów leśnych w kierunku Brzezinek.
To jednak nie był jedyny sygnał. Kolejna obserwacja pochodziła z Woli Lubeckiej. Tam niedźwiedź miał pojawić się w pobliżu terenu rekreacyjnego przy Kokoczu, miejsca dobrze znanego mieszkańcom i turystom.
Wszystko wskazuje na to, że jest to ten sam osobnik, który od kilku dni wędruje przez Pogórze. Wcześniej mieszkańcy informowali o jego obecności w gminie Szerzyny, zwłaszcza w okolicach Ołpin i Nagórza. Według obserwatorów zwierzę systematycznie przemieszcza się na północny zachód, pokonując kolejne miejscowości regionu.
Pojawienie się niedźwiedzia tak blisko ludzkich siedzib budzi zrozumiałe emocje. Choć zwierzęta te zazwyczaj unikają kontaktu z człowiekiem, spotkanie z ważącym nawet kilkaset kilogramów drapieżnikiem może być niebezpieczne.
Władze gmin Ryglice i Szerzyny apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Zalecają zabezpieczanie śmietników i kompostowników, unikanie samotnych spacerów po lasach o świcie i po zmroku oraz natychmiastowe zgłaszanie każdej obserwacji pod numer alarmowy 112.
Eksperci przypominają, że niedźwiedzie coraz częściej opuszczają swoje naturalne siedliska i pojawiają się na terenach zamieszkanych przez ludzi. Powodów jest wiele – od poszukiwania pożywienia po naturalną wędrówkę młodych osobników szukających własnego terytorium.
Źródło: portal Ryglice-okolice.pl („Niedźwiedź dotarł do Ryglic i Woli Lubeckiej! Nowe obserwacje z 13–14 czerwca”, autor: js), komunikaty Gminy Ryglice oraz Gminy Szerzyny.
Grafika AI























