Trzy pożary, pięć miejscowych zagrożeń i jeden fałszywy alarm – tak wyglądał bilans działań strażaków z powiatu dębickiego w czwartek, 6 sierpnia 2026 roku. Jedna z poważniejszych interwencji dotyczyła potrącenia mężczyzny przez pociąg na przystanku kolejowym w Czarnej.
W ciągu całej doby, od godz. 00:00 do 24:00, jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu dębickiego podejmowały łącznie 9 interwencji.

Pożar kombajnu w Nagoszynie
Strażacy trzykrotnie wyjeżdżali do pożarów. W Nagoszynie doszło do pożaru kombajnu. Maszyny rolnicze w okresie intensywnych prac polowych są szczególnie narażone na tego typu zdarzenia, dlatego szybka reakcja służb ma ogromne znaczenie. Do kolejnych pożarów doszło w Bobrowej, gdzie paliła się trawa, oraz w Starej Jastrząbce, gdzie ogień pojawił się w kotłowni.
Potrącenie przez pociąg w Czarnej
Najpoważniejszym zdarzeniem wśród odnotowanych interwencji było potrącenie mężczyzny przez pociąg na przystanku kolejowym w Czarnej. Po zakończeniu czynności dochodzeniowych strażacy udzielali również pomocy funkcjonariuszom Służby Ochrony Kolei (SOK).
Czujniki CO zaalarmowały mieszkańców
Strażacy dwukrotnie interweniowali w Dębicy w związku z uruchomieniem alarmów czujników tlenku węgla. Zgłoszenia wpłynęły z ulic Robotniczej oraz Tuwima. Takie interwencje są szczególnie istotne, ponieważ czad jest bezbarwnym i bezwonnym gazem, którego obecność może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Kolejne miejscowe zagrożenie odnotowano w Jodłowej, gdzie drzewo oparło się na liniach energetycznych.
Jeden fałszywy alarm
Strażacy zostali również zadysponowani do Zawady, gdzie zadziałał alarm z monitoringu. Ostatecznie zgłoszenie zostało zakwalifikowane jako alarm fałszywy. Łącznie 6 sierpnia strażacy z powiatu dębickiego odnotowali 3 pożary, 5 miejscowych zagrożeń oraz 1 fałszywy alarm.
Źródło: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy























