Amoniak, ewakuacja i pełna mobilizacja służb!
Dębica, 11 sierpnia. Przez chwilę można było odnieść wrażenie, że miasto znalazło się w centrum katastroficznego filmu. Syreny wyły, wozy strażackie i policyjne pędziły na sygnale, a wokół Szpitala Powiatowego panowało napięcie. Wszystko za sprawą widowiskowych ćwiczeń służb pod kryptonimem „Zaczyk-25”.

Skażenie amoniakiem – czarny scenariusz w centrum miasta
Plan zakładał wyjątkowo groźną sytuację – wyciek amoniaku w rejonie szpitala, działającego w warunkach deficytu zasobów. To wymagało natychmiastowej reakcji i skoordynowanej pracy wielu formacji.
Ratownicy w akcji jak z Hollywood
Na miejscu w mgnieniu oka pojawiły się jednostki PSP z Dębicy i Rzeszowa, policjanci z trzech powiatów oraz zespoły ratownictwa medycznego z Dębicy i Mielca. W błyskawicznym tempie tworzono strefy bezpieczeństwa, uruchamiano punkty dekontaminacyjne, ewakuowano poszkodowanych i udzielano kwalifikowanej pierwszej pomocy. W specjalnych, szczelnych kombinezonach ratownicy przeprowadzali dekontaminację zarówno członków formacji uzbrojonych, jak i… osób zatrzymanych.

Test, który pokazał siłę współpracy
Każdy ruch, każdy gest był wcześniej zaplanowany i precyzyjnie wykonywany. Ćwiczenia miały jeden cel – sprawdzić, czy w sytuacji realnego zagrożenia służby potrafią działać ramię w ramię, szybko i skutecznie. Efekt? „Zaczyk-25” udowodnił, że Dębica jest gotowa nawet na najczarniejsze scenariusze.
💬 „Wspólne działania i jasny podział ról to klucz do sukcesu w ratowaniu życia” – podsumowali organizatorzy.
























