W miniony weekend, 16–17 sierpnia, nad Jeziorem Solińskim doszło do tragicznego wypadku. 30-letni mężczyzna spędzał czas na Wyspie Skalistej z żoną, gdy niespodziewanie wpadł do wody.

Na miejsce natychmiast skierowano ratowników Bieszczadzkiego WOPR, strażaków i policjantów. Pomimo intensywnych działań w sobotni wieczór, nie udało się go odnaleźć, a akcję przerwano około godziny 22:00.

Działania wznowiono w niedzielę rano, tym razem z użyciem sonaru i specjalistycznego sprzętu. Po kilkunastu godzinach poszukiwań ratownicy odnaleźli ciało mężczyzny około godziny 14:30. Bieszczadzki WOPR apeluje o rozwagę nad wodą i wybieranie miejsc strzeżonych przez ratowników. Służby składają kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.


























