To była wiadomość, która spadła na Ropczyce jak grom z jasnego nieba. Zatrzymanie znakomitego kardiologa i diabetologa poruszyło setki pacjentów, którzy od lat powierzali mu swoje zdrowie i życie. Co my teraz zrobimy – pytają zrozpaczeni pacjenci, którzy leczyli się u niego wiele lat.

Lekarz z sercem do pacjentów
Przez lata przyjmował chorych z Ropczyc i całego regionu. Dla wielu pacjentów był kimś więcej niż tylko lekarzem – miły, uczynny, empatyczny fachowiec, który potrafił znaleźć czas także poza oficjalnymi godzinami przyjęć. Ludzie wspominają, że pomagał zawsze, nawet bez rejestracji. Zlecał badania szybciej niż w innych placówkach, niejednokrotnie ratował zdrowie i życie. – „To lekarz z sercem do pacjenta. Nigdy nie odmówił pomocy” – mówią zgodnie pacjenci. Wielu z nich zawdzięcza mu zdrowie a nawet życie. Pod jego opieką do tej pory pozostawało setki, jeśli nie tysiące chorych.
Szok i niedowierzanie
Informacja o zatrzymaniu lekarza z powodu zarzutów korupcyjnych wywołała ogromne emocje. Śledczy twierdzą, że przyjmował pieniądze i prezenty od pacjentów, a wartość korzyści przekroczyła kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wobec medyka zastosowano tymczasowy areszt.
Pacjenci w obawie o przyszłość
Najwięcej emocji budzi jednak nie sam proces, ale to, co stanie się teraz z pacjentami. Chorzy kardiologicznie i diabetologicznie pytają, kto ich teraz będzie leczył?
– „To był specjalista, do którego miało się zaufanie. Trudno będzie go zastąpić” – podkreślają chorzy.
-Jestem jego pacjentem od wielu lat. Byłem niedawno u niego na wizycie, kolejną mam zaplanowaną w styczniu. Nigdy nie dałem mu grosza. Nie spotkałem się nawet z cieniem sugesti z jego strony, żeby przekazać mu jakąś gratyfikację. Wiadomość o zatrzymaniu doktora mnie zdruzgotała – mówi pacjent kardiologa. Co ja mam teraz zrobić?
Zatrzymany lekarz to specjalista z wieloletnim doświadczeniem. Zawsze czekały do niego gigantyczne kolejki chorych. Przyjmował do ostatniej osoby. Często kończył pracę późno wieczorem.
„W wyniku podjętych czynności, funkcjonariusze Wydziału do walki z Korupcją, potwierdzili uzyskane informacje i zebrali materiał dowodowy. Jak ustalili, 68-latek, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, od kwietnia do lipca 2023 roku, od swoich pacjentów, przyjmował korzyści majątkowe. Były to zarówno pieniądze w kwotach od 20 do 200 złotych jak również markowe alkohole. Łączna wartość przyjętych korzyści przekroczyła 55 tysięcy złotych. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie wszczęła postępowanie przygotowawcze w tej sprawie. Prokurator wydał postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu podejrzewanego. Wczoraj, funkcjonariusze z Wydziału do walki z Korupcją zatrzymali lekarza i doprowadzili do prokuratury, gdzie usłyszał łącznie 510 zarzutów. Odpowie za przestępstwa korupcyjne.” – informuje Podkarpacka Policja.
Niezależnie od finału śledztwa, jedno jest pewne – dla wielu ludzi lekarz ten pozostanie symbolem oddania pacjentom i przykładem, że medycyna może być nie tylko zawodem, ale i powołaniem.























