Wczoraj wieczorem podczas prac polowych doszło do dramatycznego zdarzenia. 28-letni rolnik został porażony prądem po tym, jak sieczkarnią zahaczył o linię energetyczną. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Do wypadku doszło podczas zbioru kukurydzy na kiszonkę. Kanał wyrzutowy sieczkarni samojezdnej zahaczył o przewody energetyczne, które znajdowały się nad polem. W efekcie młody mężczyzna został rażony silnym ładunkiem elektrycznym. Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował poszkodowanego do szpitala.

Na szczęście w zdarzeniu nikt inny nie ucierpiał. Policja przypomina jednak, że prace polowe w pobliżu linii wysokiego napięcia niosą ze sobą ogromne ryzyko.
– „Apelujemy do wszystkich rolników i osób pracujących w polu o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania prac rolniczych. Pamiętajmy, że praca z maszynami rolniczymi, zwłaszcza w pobliżu linii energetycznych, wiąże się z dużym ryzykiem” – podkreśla aspirant Łukasz Filipek, autor policyjnego komunikatu.

Eksperci ostrzegają, że chwila nieuwagi może skończyć się tragicznie. Dlatego tak ważne jest planowanie przejazdu maszyn, sprawdzanie wysokości wysięgników i świadomość zagrożeń związanych z prądem elektrycznym.
Źródło: Policja.pl























