Dębica, 24 listopada 2025 – Powiat dębicki znalazł się w epicentrum dramatycznych wydarzeń spowodowanych przez intensywne opady śniegu. W ciągu zaledwie jednej doby, od północy 23 listopada do północy 24 listopada, Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotnicze Straże Pożarne podjęły ponad 300 interwencji w całym powiecie.

Największym problemem były skutki intensywnej zimy – w wielu miejscach spadło nawet pół metra ciężkiego, mokrego śniegu, który łamał drzewa, blokował drogi i uszkadzał linie energetyczne. Strażacy reagowali również w sytuacjach, gdy konary uderzały w przejeżdżające samochody osobowe, stwarzając realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.

St. asp. Aleksander Woś, Dyżurny Operacyjny Powiatu Dębickiego, podkreśla: „Nie pamiętam tak dramatycznej doby w naszym powiecie. Strażacy działali nieprzerwanie, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i minimalizować skutki żywiołu.”
Na szczęście w tym czasie nie odnotowano pożarów ani alarmów fałszywych, jednak skala działań ratowników była ogromna. W ciągu 24 godzin strażacy interweniowali ponad 300 razy, co pokazuje, jak poważne były skutki intensywnej zimy.
Służby apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie podróży w rejonach z powalonymi drzewami oraz zgłaszanie wszelkich zagrożeń. Wiele dróg wciąż pozostaje utrudnionych, a strażacy wciąż monitorują sytuację, aby jak najszybciej przywrócić bezpieczeństwo w regionie.

Katastrofa śnieżna w powiecie dębickim pokazuje, że siła żywiołów może zaskoczyć każdego, a codzienna gotowość lokalnych strażaków ratuje życie mieszkańców. To także przestroga dla kierowców i pieszych – w obliczu zimy każdy błąd może kosztować życie lub zdrowie.






















