Mimo braku pożarów, miniona doba (2 lutego 2026 r.) nie należała do całkowicie wolnych od pracy dla funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej oraz druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych powiatu dębickiego. W raporcie dobowym odnotowano cztery realne zdarzenia oraz jeden alarm fałszywy.
Cichy zabójca pod kontrolą
Głównym powodem wyjazdów jednostek ratowniczych było zagrożenie zatruciem tlenkiem węgla. Sygnały o potencjalnym niebezpieczeństwie napłynęły z dwóch miejscowości: Dębicy oraz Brzeźnicy. W obu przypadkach zadziałały czujki czadu, co pozwoliło na szybką reakcję służb i neutralizację zagrożenia. Co ciekawe, w Dębicy odnotowano również jeden alarm fałszywy, również związany z sygnalizacją obecności tlenku węgla.

Interwencje na drogach
Oprócz monitorowania jakości powietrza w budynkach, strażacy zabezpieczali drogi powiatu. Do najpoważniejszego zdarzenia drogowego doszło w miejscowości Przyborów, gdzie ratownicy pracowali przy usuwaniu skutków wypadku komunikacyjnego. Z kolei w Korzeniowie strażacy musieli uporać się z plamą substancji ropopochodnej, która zanieczyściła jezdnię, stwarzając poślizgowe zagrożenie dla kierowców.

Podsumowanie statystyczne:
Jak wynika z informacji przekazanych przez Dyżurnego Operacyjnego Powiatu, mł. kpt. Dawida Mądro, bilans działań z dnia 02.02.2026 r. zamknął się w następujących liczbach:
- Pożary: 0
- Miejscowe zagrożenia: 3 (w tym interwencje w Brzeźnicy, Korzeniowie i Przyborowie)
- Alarmy fałszywe: 1
Strażacy po raz kolejny przypominają o tym, jak ważne dla naszego bezpieczeństwa jest posiadanie sprawnych czujek tlenku węgla, które – jak pokazały wczorajsze interwencje – realnie czuwają nad życiem mieszkańców.























