Data publikacji: 08.03.2026
godzina: 11.10
Wczoraj, około godziny 15:30, 53-letni mieszkaniec Kalnicy w gminie Cisna został zaatakowany przez niedźwiedzia na leśnej drodze nieopodal swojego domu. Ze informacji policji wynika, że mężczyzna doznał obrażeń kończyn i głowy.
Jak doszło do ataku
Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 15.30. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 53-letni mieszkaniec Kalnicy wybrał się wtedy do pobliskiego lasu. Gdy znajdował się na leśnej drodze, w odległości około 300 metrów od własnego domu, został zaatakowany przez niedźwiedzia. Zwierzę wyszło z bukowego młodnika, ugryzło mężczyznę i przewróciło go na ziemię. Gdy ten próbował uciekać, ponownie został przewrócony i ugryziony. Później niedźwiedź odszedł do lasu, zostawiając 53-latka leżącego na drodze. Mężczyzna zdołał o własnych siłach wrócić do domu, skąd wezwał pomoc. Medycy zadecydowali o przewiezieniu go do szpitala w Lesku, gdzie udzielono mu pomocy, a następnie zwolniono go do domu – informują policjanci z KPP Lesko.

Spotkania z dzikimi zwierzętami w Bieszczadach
Bieszczady słyną z dzikiej przyrody i licznych zwierząt, w tym niedźwiedzi. Spotkania z nimi nie należą do rzadkości. Turyści często dokumentują je zdjęciami i filmikami, jednak należy pamiętać, że dzikie zwierzęta mogą być niebezpieczne.
Niedźwiedzie w swoim naturalnym środowisku, zaskoczone lub zagrożone, mogą stać się agresywne.
Jak zachować się w przypadku spotkania z niedźwiedziem
Podczas bezpośredniego spotkania z dzikim zwierzęciem najważniejsze jest zachowanie spokoju:
- Nie wpadaj w panikę i nie wykonuj gwałtownych ruchów
- Nie zbliżaj się do zwierzęcia
- Jeżeli niedźwiedź nie zauważył Twojej obecności, cicho i powoli wycofaj się
- W przypadku agresywnego ataku zachowaj ostrożność i staraj się znaleźć osłonę
Dlaczego warto przestrzegać zasad bezpieczeństwa
- Niedźwiedzie są silne i nieprzewidywalne
- Spotkanie z nimi w lesie może skończyć się poważnymi obrażeniami
- Najbezpieczniejsze jest unikanie miejsc, gdzie zwierzęta mogą się pojawić, zwłaszcza w okresie letnim i jesiennym
Atak niedźwiedzia w Kalnicy pokazuje, że nawet w pobliżu własnego domu należy zachować ostrożność. W rejonie Dębicy ponad rok temu również zaobserwowano niedźwiedzie, które prawdopodonie opuściły nasze okolice. Ale są to zwierzęta migrujące i nie jest wykluczone, że znów mogą pojawić się w naszych lasach, podobnie jak wilki, których z roku na rok jest coraz więcej.
Źródło: KPP Lesko.























