Koczaj, Stępniak i poplenerowa wystawa - ziemiadebicka.pl

Koczaj, Stępniak i poplenerowa wystawa


W Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury w Dębicy można oglądać dwie wystawy: „Pęknięcia” – malarstwo Piotra Koczaja i Krzysztofa Stępniaka oraz wystawę poplenerową będącą owocem międzynarodowego spotkania w Dębicy 12 artystów. Wystawy ciekawe i na pewno warte odwiedzenia.

Piotr Koczaj jest dębiczaninem, bratem zakonnym w zgromadzeniu Braci Albertynów. Z wykształcenia jest psychologiem. Mieszka w pustelni na Kalatówkach, opiekuje się bezdomnymi w przytulisku w Krakowie oraz Domu Pomocy Społecznej w Ojcowie. Ryszard Kucab, szef Galerii Sztuki MOK mówi, że zna Piotra Koczaja od lat. Uczył się malarstwa u Franciszka Szczerbińskiego. Wybrał jednak inną drogę życiową, poświęcił się pracy z ludźmi ubogimi, samotnymi, bezdomnymi. Nie zaprzestał malowania. Materiałem, na którym maluje twarze swoich podopiecznych są kartonowe pudełka. Jak wyjaśnia artysta malowanie na tych pudełkach nie jest „artystycznym trikiem”. Przed laty pracując fizycznie z bezdomnymi przerzucał mnóstwo tych pudełek. Zaczął je wykorzystywać, jako tworzywo malarskie i tak już zostało.
Krzysztof Stępniak maluje dopiero od kilku lat. Maluje bez użycia pędzla stosując własną technikę. Ryszard Kucab bardzo komplementował jego prace na wernisażu uważając, że są dojrzałe i świetne artystycznie. Krzysztof Stępniak urodził się w Lublinie. Obecnie mieszka w Krakowie, pracuje, jako opiekun w tym samym przytulisku, co Piotr Koczaj. Jest na początku swojej drogi artystycznej, prezentował swoje prace na 7 wystawach indywidualnych. Mówiąc o sobie i swoim malowaniu wyjaśnia: Pragnienie utrwalenia rzeczywistości w takiej formie miewałem od dziecka. Maluję twarze i pejzaże, twarze ludzi, z którymi żyję codziennie, a pejzaże są to obrazy zachowane w pamięci z dzieciństwa, malując je wskrzeszam tamten czas i tamte lasu brzegi i linie horyzontu, tak bliskie mi, ponieważ przecinają mnie, poszerzając pole twórczości. Oprócz malowania piszę poezję.
Druga wystawa, którą można obejrzeć w Sali im. Franciszka Szczerbińskiego jest pokłosie międzynarodowego pleneru malarskiego, który odbył się w ubiegłym roku. Wzięli w nim udział: japonka Yoko Akino, Joe Ryan i Margaret Tuffy z Irlandii, Irina Amosowa-Nowikowa z Litwy, Jaro Cech ze Słowacji, Vidas Dregva z Litwy, Suren Vardanyan z Armenii, mieszkający w Rzeszowie oraz z Polski: Dariusz Grabowski, Ilona Herc, Beata Kołakowska, Renata Szyszlak i Ryszard Kucab. Międzynarodowy plener malarski został zorganizowany z okazji 660-lecia nadania praw miejskich Dębicy.
Komisarz pleneru Ryszard Kucab we wstępie do efektownego katalogu napisał, że „Miasto nie posiada wielu zabytków i miejsc atrakcyjnych turystycznie, ale to nie ilość zabytków przekłada się na udany, lub nie, plener. Interesująca historia miasta, ciekawi ludzie, inspirująca okolica i najważniejsze – twórcza atmosfera, jaką potrafią stworzyć artyści, to istota udanego pleneru. /…/ Dwunastu artystów z Irlandii, Słowacji, Litwy, Armenii i Polski przez dziesięć dni opisywało miasto językiem linii, plamy, formy, koloru”.
Jak udało się to artystom, to już muszą ocenić zwiedzający Galerię Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury przy ulicy Akademickiej 8. Galeria jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9.00 do 17.00, w soboty od 10.00 do 14.00 i w niedziele od 13.00 do 17.00. Wstęp wolny.