Konwój z darami zbieranymi przez dębickich Sybiraków dla rodaków na Kresach dotarł dziś na Litwę - ziemiadebicka.pl

Konwój z darami zbieranymi przez dębickich Sybiraków dla rodaków na Kresach dotarł dziś na Litwę


Dzisiaj rano do Wilna dotarł konwój z darami dla Polaków na Wschodzie. Przedstawiciele Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów w Rzeszowie oraz Stowarzyszenia Odra – Niemen na Litwę dotarli trzema busami po brzegi wypełnionymi darami. Ogółem na Podkarpaciu udało się zebrać blisko 3,5 tony darów. Blisko jedna trzecia tych darów, ponad 1300 kg została przekazana przez dębiczan podczas grudniowej akcji zorganizowanej przez dębickich Sybiraków.

“W samej Dębicy zebraliśmy ponad 1300 kg żywności nie licząc słodyczy i produktów toaletowych. Na Podkarpaciu prowadzona była też zbiórka w Rzeszowie, Nisku i Stalowej Woli. Samochody zabrały łącznie ponad 3,5 tony żywności. Dębickich Sybiraków podczas tego wyjazdu z darami reprezentują członkowie Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów. 5 rekonstruktorów i dziennikarka Radia Rzeszów muszą na miejscu na Litwie dostarczyć ponad 270 paczek do potrzebujących. Po logistycznym rozpoznaniu konwój dotrze dzisiaj do miejscowości i gminy Butrymańce – w rejonie solecznickim okręgu wileńskiego na Litwie” – mówi Jerzy Godzisz z dębickiego Koła Związku Sybiraków, koordynator zbiórki darów dla Kresowian w Dębicy.

W tym rejonie Polacy stanowią 95,2% ludności gminy. Pierwszy rzut paczek emisariusze zostawią w polskiej szkole im. malarki Anny Krepsztul, która powstała w 1910 roku. Nauka w tej szkole odbywa się wyłącznie w języku polskim. Następna miejscowość do której dotrą z darami emisariusze to Jaszuny – historyczna siedziba rodowa Radziwiłłów.
“W pałacu w Jaszunach bywali: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, bracia Śniadeccy. Tutaj 25 września 1941 roku Niemcy i członkowie litewskiego Sonderkomando nr 3 dokonali egzekucji jaszuńskich Żydów. Obok wioski Gaj zamordowano wtedy 575 osób – 215 mężczyzn, 229 kobiet i 131 dzieci. Paczki otrzymają uczniowie polskiej szkoły , a część pozostawiona będzie w lokalnym przedszkolu polsko – litewskim” – opowiada Jerzy Godzisz.

Docelowym miejscem konwoju, tak jak w ubiegłym roku, jest miejscowość Soleczniki. Miasto Soleczniki zamieszkuje ponad 6700 osób z których 72% stanowią Polacy, 13% Litwini, 7% Rosjanie. Tutaj zamieszkiwał Adam Mickiewicz ucząc się w gimnazjum w Wilnie, ale ta historia poety z Solecznikami wiąże się też z Marylą Wereszczakówną i inspiracją do napisania “Grażyny”, a być może i ” Dziadów”. Z Solecznik pochodzi Władysław Kozakiewicz, ur. 8 grudnia 1953 r., lekkoatleta-tyczkarz – olimpijczyk 1976 i 1980. Funkcjonuje tu Polskie Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego oraz Polskie Przedszkole Bajka.

Na Litwie kierownictwo akcji wsparcia Polaków zamieszkujących rejon solecznikowski i dostarczenia im darów przejmie Tadeusz Romanowski działacz polonijny, wolontariusz, prezes Wspólnoty Miłosierdzia Bożego w ” Solecznickmi Domu Rodzinnym”. Tadeusz Romanowski przed laty był lokalnym przedsiębiorcą, zatrudniał w swojej firmie 50 osób. Pewnego dnia doszedł do wniosku, że majątek, który zgromadził może przysłużyć się osobom potrzebującym, dlatego sprzedał firmę, a z zarobionych pieniędzy zaczął organizować pomoc za pośrednictwem Wspólnoty Bożego Miłosierdzia. Tadeusz Romanowski dzięki swojemu rozeznaniu w sytuacji Polaków na tym terenie dotrze z darami do najbardziej potrzebujących.

Kolejnym punktem w programie wizyty na Litwie jest spotkanie ekipy z siostrą Michaellą Rak – polską zakonnicą, na którą na Litwie mówią „wulkan”, która jest twórczynią jedynego na Litwie 14 łóżkowego hospicjum – Hospicjum im. Błogosławionego Księdza Michała Sopoćki. Jest to jedyne stacjonarne hospicjum na Litwie. Siostra Michaella przejmie opieką nad członkami konwoju i zapewni im nocleg w pobliżu Ostrej Bramy. Historię siostry M. Rak można przeczytać tutaj

“Postawa dębiczan, którzy tak hojnie wsparli akcję dębickich Sybiraków na rzecz Polaków na Wschodzie jest niezwykle budująca. Wasze dary trafią w ręce najbardziej potrzebujących, których na Wschodzie jest bardzo wielu. Możecie być dumni ze swej dobroczynności, a my Dębiccy Sybiracy dziękujemy Wam za wsparcie akcji “Rodacy bohaterom” i udział w niej” – podsumowuje Jerzy Godzisz.

Fot. Podkarpackie Stowarzyszenie Miłośników Militariów w Rzeszowie