Region. „Dziupla samochodowa” pełna fantów

binary comment

Wspólna akcja strażników granicznych i policjantów z Podkarpacia doprowadziła do ujawnienia warsztatu samochodowego będącego przykrywką nielegalnego procederu. Mundurowi ujawnili tam skradzionego we Włoszech mercedesa oraz części z wielu aut skradzionych na terenie UE. 34-latek prowadzący interes spędzi w areszcie najbliższe 2 miesiące.

Działania na terenie warsztatu w gminie Majdan Królewski przeprowadzono w miniony wtorek (7 września). Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG oraz policjanci z KWP w Rzeszowie weryfikowali informacje, z których wynikało, że znajdują się tam części ze skradzionego we Włoszech mercedesa.

W trakcie działań mundurowi ujawnili nie tylko kompletnego mercedesa, ale również kilkadziesiąt części samochodowych. Okazało się, że były to elementy aut marki Mercedes, BMW oraz Jeep skradzionych w latach 2020 – 2021 na terenie Włoch, Niemiec i Anglii. W warsztacie znajdowały się  m.in. silniki, elementy karoserii, ale też wyposażenie wnętrza pojazdów i radia samochodowe.

Ujawniony pojazd i części zostały zabezpieczone. 34-letni właściciel warsztatu został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał zarzuty paserstwa, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Kolbuszowej zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.
W sprawie trwają dalsze czynności.
Źródło: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej

Podziel się z innymi
0Shares
0 0