Ś. P. Edward Brzostowski nie lubił niechlujstwa. W Igloopolu wszystko musiało być czyste i posprzątane.

Wśród pracowników byłego Kombinatu Igloopol do dziś krążą opowieści w jaki sposób Ś. P. Edward Brzostowski traktował swoich pracowników. Szef, bo tak o nim wciąż mówią, perfekcyjnie dbał o porządek. Na tym polu nie było kompromisów. – Nie znosił niechlujstwa, a zwłaszcza nieogolonych pracowników – mówi jeden z jego byłych podwładnych. Gdy zadarzyło się, że … Czytaj dalej Ś. P. Edward Brzostowski nie lubił niechlujstwa. W Igloopolu wszystko musiało być czyste i posprzątane. […]

Czytaj dalej…