SEO w różnych branżach – dlaczego cena pozycjonowania nie zawsze jest taka sama?

Wielu przedsiębiorców, inwestorów i właścicieli mniejszych biznesów często po pierwszych rozmowach z agencją marketingu internetowego nie może wyjść z podziwu. Wbrew pozorom, nie zostają oni zaskoczeni wyceną i sporymi kwotami, ale raczej jej brakiem. Nic w tym dziwnego, dobry marketer i specjalista nie zawsze jest w stanie na podstawie niewielkiej ilości danych przewidzieć dokładnych kosztów działań, jakie trzeba będzie podjąć, by przebić się do czołowej dziesiątki wyników Google. Najczęściej w kwestiach szacowanych środków napotykamy więc odpowiednio szerokie widełki. Cała sprawa zależy bowiem od ogromnej ilości czynników. O tych w konsultacji z ekspertami postaramy się opowiedzieć poniżej.

Co wpływa na koszty SEO i pozycjonowania?

Z branży na branżę miesięczna cena za pozycjonowanie waha się najczęściej w granicach od półtora tysiąca do kilku i kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wszystko zależy od obrotu przedsiębiorstwa, unikalności asortymentu i niszowości dyscypliny. Co więcej wpływ na oszacowanie kwoty mają także fakty takie jak stopień nasycenia rynku lub też ilość stron z wielkim zapleczem treści i wartościowych linków. Nierzadko tego typu serwisy zajmują wiele stron, nie tylko TOP 10.

Dziedziny działalności takie jak choćby księgowość, czy też fotografia ślubna mają coraz więcej odsłon, a odsetek osób prowadzących tego rodzaju firmy jest bardzo duży nawet w najmniej spodziewanych zakątkach kraju – stąd też zwyczajnie nie wystarcza już pozycjonowanie stron na hasła regionalne. Ekspertyza pokazuje, że dostateczną skuteczność zapewniają frazy dłuższe i bardziej specjalistyczne przybierające postać tak zwanego długiego ogona.

Obok podaży przewyższającej popyt w wielu gałęziach rynku, trzeba też wspomnieć o markach, które przez lata pozycjonowania zdołały zgromadzić tak wiele fachowych i rozwiązujących problemy treści, że nowe przedsiębiorstwo fizycznie nie jest w stanie skrócić dystansu nawet w kilka miesięcy i lat. Dlatego właśnie rośnie cena pozycjonowania. Podczas gdy bowiem w sieci działa (przykładowo) kilkadziesiąt tysięcy firm prawniczych lub salonów fryzjerskich, miejsc na pierwszej stronie SERP jest zaledwie dziesięć a surfujący po sieci nie zawsze zadają sobie trud szukania informacji i produktów poza szczęśliwą dziesiątką – co pokazują każde kolejne badania.

Ads – kiedy branża jest zbyt trudna

Remedium na kłopoty z pozycją bez wątpienia jest w wielu przypadkach stałe opłacanie kampanii reklamowych Google w branżach z wieloma rywalami o ogromnym, działającym jak sieć korzeni, zapleczu. Służy do tego niezmiennie od lat narzędzie o nazwie Ads (dawniej Adwords). To dzięki niemu już po kwadransie od konfiguracji będziemy w stanie cieszyć się widocznością w TOP 3 na wybrane słowa kluczowe – tych zaś możemy wybrać niemal nieskończoną liczbę. Co więcej, bez trudu ustalimy takie komponenty jak pory wyświetlania, grupę docelową, model rozliczania oraz, rzecz jasna, budżety poszczególnych haseł. W rękach profesjonalisty PPC ten typ promocji okazuje się efektywnym środkiem budującym rozpoznawalność marki przy jednoczesnym ściąganiu na naszą stronę coraz większych ilości chętnych nabywców.