Tymczasowy areszt dla podpalacza i włamywacza z Grabin

Prokuratura Rejonowa w Dębicy w dniu 13 maja 2020 r. skierowała do Sądu Rejonowego w Dębicy wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec 28-letniego mieszkańca Grabin – Damiana S., któremu zarzuca się popełnienie trzech przestępstw, polegających na tym, że w nocy z dnia 2/3 marca 2020 r. w Grabinach, na terenie nowo-budowanego domu, po uprzednim pokonaniu w nieustalony sposób drzwi wejściowych do pomieszczenia kotłowni dokonał kradzieży narzędzi budowlanych i odzieży roboczej w postaci: reflektora ledowego, dwóch lamp stojących, butli gazowej wraz z grzałką, pary butów roboczych, spodni roboczych, bluzy sportowej z napisem „Brazylia” przedłużacza elektrycznego z radiem, walizki narzędziowej marki Stanley z narzędziami, butelki piwa bezalkoholowego o poj. 0,33 1 marki Lech o łącznej wartości 1858 zł, na tym, iż w dniu 10 maja 2020 r. w Straszęcinie poprzez podpalenie dokonał zniszczenia 500 sztuk bali słomy składowej, w wyniku czego powstały straty w wysokości niemniejszej niż 20.000 zł oraz na tym, iż w dniu 11 maja 2020 r., w Chotowej na terenie tartaku STANTAR działając umyślnie, poprzez podpalenie w nieustalony sposób sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, albo mienia wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, w wyniku którego podpaleniu uległ kompleks trzech wiat produkcyjnych ze znajdującymi się w środku narzędziami do obróbki drewna, tj. dwoma trakami taśmowymi, obrzynarką dwustronną, wielopiłami marki Walter, trzema odciągami trocin, tłokową sprężarką powietrza, obrabiarką czterostronną, dwoma wózkami transportowymi, materiałem w postaci nieustalonej ilości więźby dachowej i drewna kantowego, powodując straty w wysokości około 350.000,00 zł.

W dniu 11 maja 2020 r. ok. godz. 20:30 funkcjonariusze Posterunku Policji w Czarnej z polecenia oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy udali się do miejscowości Chotowa, gdzie miał miejsce pożar zabudowań należących do tartaku. Na miejscu, gdzie w akcji gaśniczej uczestniczyło 15 jednostek Straży Pożarnej funkcjonariusze Policji ustalili, iż spaleniu uległa wiata o wymiarach 45×25 wraz z maszynami do obróbki drewna. Obecny na miejscu zdarzenia dyrektor zakładu obróbki drewna oświadczył, że o godzinie 20:00 był na terenie tartaku, przechodził koło w/wym. wiaty i nie zauważył żadnego zarzewia ognia, a zaledwie po upływie około 30 minut od tego czasu został poinformowany o pożarze.

W rejonie miejsca zdarzenia funkcjonariusze Policji zauważyli znanego im osobiście 28-letniego mieszkańca Grabin – Damiana S., który przyglądał się akcji gaśniczej, a tego samego dnia był widziany w rejonie pożaru traw w miejscowości Grabiny, gdzie został wskazany, jako sprawca podpalenia. Z uwagi na wysokie prawdopodobieństwo, że w/wym. może być sprawcą podpalenia tartaku został on zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, iż miał 0,41 mg/1 alkoholu w wydychanym powietrzu.

W toku postępowania dokonano przeszukania zawartości pamięci zatrzymanego u Damiana S. telefonu komórkowego, wewnątrz której ujawniono zdjęcia płonących traw oraz tartaku, jeszcze przed przybyciem jednostek gaśniczych.

Nadto ustalono, iż Damian S. jest sprawcą kradzieży z włamaniem do nowobudowanego domu w miejscowości Grabiny, skąd dokonał kradzieży m.in. narzędzi i odzieży roboczej o łącznej wartości 1858 zł, które to przedmioty w trakcie przeszukania miejsca zamieszkania Damian S. w części udało się zabezpieczyć.

Damianowi S. prokurator przedstawił zostały zarzuty o czyny z art. 279 § 1 k.k., z art. 288 § 1 k.k. i z art. 163 § 1 pkt 1 k.k.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Damian S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przyznał się jedynie do trzykrotnego podpalenia trawy w Grabinach, w Grabinach-Przyborowiu oraz w Grabinach przysiółek Błyszczówka – koło torów kolejowych, których to podpaleń dokonywał z własnej inicjatywy, aby oczyścić i uprawiać te pola po dokonaniu wcześniejszych ustaleń z dzierżawcami gruntów. W konsekwencji w trakcie przesłuchania podejrzany przyznał się do dokonania kradzieży z terenu budowy w Grabinach jedynie skrzynki z narzędziami i kabla, jednakże wyjaśnił, że budowa ta była otwarta i nie pokonywał żadnych zabezpieczeń.

Z uwagi na konieczność zapewnienia prawidłowego toku postępowania, w związku z grożąca podejrzanemu surową karą oraz uzasadnioną obawą, że podejrzany ponownie popełni przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu skierowano do Sądu Rejonowego w Dębicy wniosek o zastosowanie wobec w/wym. podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, który to środek został zastosowany postanowieniem z dnia 14 maja 2020 r. na okres 3 miesięcy.

W czasie składania wyjaśnień przed Sądem podejrzany nadto przyznał się do podpalenia bali słomy składowej z zemsty na właścicielu pola.

Damianowi S. za popełnienie zarzucanych czynów grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Sprawca był karany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, kradzieże oraz za znęcanie się nad psem własności swojej siostry poprzez przywiązanie go do drzewa, w zaroślach z dala od zabudowań, oraz za podniesienie psa do góry za smycz oraz wrzucenie go do betonowego kręgu i oddalenie się z tych miejsc.

W przeszłości sprawca był także członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Grabinach, jednakże został wyłączony z udziału akcjach ratowniczo-gaśniczych z uwagi na brak ważnych badań lekarskich.

źródło: Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie

Przeczytaj także:

To drugi duży pożar w Chotowej. Wczoraj strażacy gasili płonące trawy w Grabinach i bale słomy w Straszęcinie. Czy to przypadek?

Pożar bali słomy w Straszęcinie

Podziel się z innymi
0Shares
0 0 0