To mogło skończyć się tragedią! Policjanci z dębickiej drogówki zatrzymali młodą kobietę, która w miejscowości Klecie urządziła sobie prawdziwy rajd… w środku obszaru zabudowanego!
21-letnia kierująca BMW kompletnie zignorowała przepisy. Tam, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, jechała aż 133 km/h! To ponad dwa razy więcej niż dopuszczalna prędkość.
Jak się okazało, to nie był jej pierwszy wybryk. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie wyszło na jaw, że kobieta już wcześniej była karana za podobne wykroczenie. Tym razem działała w warunkach tzw. recydywy, co oznacza jedno – brak taryfy ulgowej!
Kara? Bardzo dotkliwa!
- aż 5000 zł mandatu
- 15 punktów karnych
- utrata prawa jazdy na 3 miesiące
Młoda mieszkanka powiatu jasielskiego słono zapłaci za swoją brawurę. Policjanci nie mieli litości – i trudno się dziwić. Przy takiej prędkości w terenie zabudowanym wystarczy sekunda, by doszło do tragedii.
To kolejny przykład skrajnej nieodpowiedzialności na drogach. Funkcjonariusze apelują: noga z gazu! Takie zachowanie może kosztować nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim ludzkie życie.
Źródło: Policja.pl
Źródło grafiki: AI























