Mieszkańcy Chotowej w gminie Czarna przez wiele godzin zmagali się z poważnymi problemami z dostępem do wody. Do redakcji Ziemi Dębickiej dotarły informacje od zaniepokojonych mieszkańców, którzy skarżyli się na brak wody w kranach i bardzo niskie ciśnienie w sieci wodociągowej.
Jak poinformowało Sołectwo Chotowa, przyczyną problemów była awaria jednej z pomp na ujęciu wody w Głowaczowej. Właśnie z tego ujęcie woda dostarczana jest do mieszkańców Chotowej. Urządzenie uległo spaleniu i konieczna była jego wymiana. Choć wodociągi dysponowały pompą zapasową, sama operacja zajęła trochę czasu.

– Na ujęciu w Głowaczowej spaliła się jedna z pomp. Mieli zapasową, ale zanim została wymieniona, minęło trochę czasu. Pompy już działają, woda jest dostarczana do sieci, jednak potrzeba czasu, aby rurociągi ponownie się napełniły – wyjaśnia sołtys Chotowej Waldemar Czapiewski.
Mieszkańcy jeszcze późnym wieczorem informowali w mediach społecznościowych, że wody nadal brakuje.
– 21:28 dalej wody nie ma – napisał jeden z mieszkańców.
Według sołtysa problemy z wodą w Chotowej mają również szersze podłoże. W ostatnich latach miejscowość bardzo intensywnie się rozbudowuje, a istniejąca sieć wodociągowa nie zawsze jest w stanie sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu.
– Normalnie dobowe zużycie wynosi około 500–600 metrów sześciennych wody. W czasie upałów wzrasta nawet do 1200 metrów sześciennych. Wodociągi były budowane jeszcze w latach 90. przez komitety społeczne i mają stosunkowo niewielkie średnice rur. Tymczasem Chotowa stale się rozwija, powstają nowe domy i przybywa odbiorców – tłumaczy Waldemar Czapiewski. Zabiegam, żeby zmodernizować nasze wodociągi tak aby miały większą przepustowość.
Dodatkowym problemem jest ogromne zużycie wody podczas gorących dni. Władze sołectwa apelują, by ograniczyć podlewanie trawników oraz napełnianie przydomowych basenów, ponieważ takie działania jeszcze bardziej obciążają sieć.
Mieszkańcy mają jednak nadzieję, że sytuacja szybko wróci do normy. Jak zapewnia sołtys, pompy już pracują, a ciśnienie wody powinno stopniowo wracać do właściwego poziomu.
Źródło: informacje przekazane do redakcji Ziemi Dębickiej, Sołectwo Chotowa.























