
Bez prądu, bez wody, bez ciepła – pięć dni w ciemności, chłodzie i ciszy
Piątek, 21 listopada, godzina 15:34 Śnieg sypie jak szalony – w ciągu kilku godzin spadło prawie pół metra ciężkiego, mokrego śniegu. Wokół wszystko białe, a w domu temperatura gwałtownie spada.













