To dramatyczne godziny na polskich torach. W czwartek w Małopolsce doszło do kolejnych śmiertelnych potrąceń, a mieszkańcy regionu nie kryją niepokoju. W ciągu zaledwie kilkunastu godzin życie straciło kilka osób, a tragiczna seria zdaje się nie mieć końca.
Najnowsza tragedia wydarzyła się w Bystrej Podhalańskiej w powiecie suskim. Jak poinformował profil Małopolska Alarmowo, mężczyzna został śmiertelnie potrącony przez pociąg relacji Zakopane – Kraków Główny. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, jednak życia poszkodowanego nie udało się uratować. Ruch kolejowy został wstrzymany, a okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci i prokurator.
To jednak nie jedyny śmiertelny wypadek na torach, do którego doszło dziś w Małopolsce. Rano tragiczne informacje napłynęły również z Łuczyc na szlaku kolejowym Kraków – Miechów. Pociąg Intercity jadący do Giżycka śmiertelnie potrącił mężczyznę. Choć ruch pociągów został już przywrócony, pasażerowie nadal muszą liczyć się z opóźnieniami. Utrudnienia objęły między innymi połączenia do Miechowa, Warszawy i Kołobrzegu.
Seria tragicznych zdarzeń rozpoczęła się dzień wcześniej. W środę, 3 czerwca, przed godziną 18:00 do śmiertelnego potrącenia doszło w Sędziszowie Małopolskim. Pociąg relacji Kraków Główny – Hrubieszów Miasto uderzył w mężczyznę znajdującego się na torowisku. Pomimo podjętej akcji ratunkowej nie udało się go uratować. Przez wiele godzin na miejscu pracowali policjanci oraz prokurator.
Mieszkańcy Podkarpacia doskonale pamiętają również tragedię z Dębicy. 15 maja na torach kolejowych doszło tam do śmiertelnego potrącenia mężczyzny. Było to jedno z najpoważniejszych zdarzeń, przy których interweniowały służby ratunkowe tego dnia.
Dwie śmiertelne tragedie jednego dnia w Małopolsce oraz wcześniejsze zdarzenia w Sędziszowie Małopolskim i Dębicy sprawiają, że ostatnie tygodnie na torach należą do wyjątkowo tragicznych. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie przejazdów kolejowych i torowisk. Każde wejście na tory w miejscu niedozwolonym może zakończyć się tragedią.























