Chwile grozy na autostradzie A4! W nocy z poniedziałku na wtorek samochód osobowy nagle stanął w płomieniach. Ogień pojawił się na trasie w kierunku Krakowa, a autostrada została całkowicie zablokowana.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 22:45 na wysokości Zaczernia, między węzłami Dębica Zachód i Tarnów Centrum. Kierowcy jadący w stronę Krakowa zobaczyli słupy dymu i płonący pojazd.
Na miejsce błyskawicznie ruszyły służby ratunkowe. Strażacy rozpoczęli walkę z ogniem, a dla bezpieczeństwa ruch na autostradzie został wstrzymany. Przez pewien czas kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami i korkami.
Na szczęście w tym groźnie wyglądającym zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierowca oraz pasażerowie zdołali opuścić pojazd przed rozprzestrzenieniem się ognia.
Przyczyny pożaru będą wyjaśniane. Jedno jest pewne – nocny pożar samochodu zamienił spokojną podróż w dramatyczne chwile na jednej z najważniejszych tras w kraju.
Źródło: Radio Rzeszów























