Miał odebrać od 88-letniej mieszkanki Dębicy blisko 35 tysięcy złotych, ale zamiast z gotówką odjechał… w radiowozie. 18-letni mieszkaniec Chorzowa, który pełnił rolę tzw. „odbieraka” w oszustwie metodą „na fałszywe banknoty”, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Do zdarzenia doszło w ubiegły czwartek. Do seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za osobę współpracującą z policją. Przekonywał, że w obiegu znajdują się podrobione banknoty i funkcjonariusze muszą zabezpieczyć gotówkę znajdującą się w jej domu, aby sprawdzić jej autentyczność.
Przestępcy liczyli, że kobieta da się nabrać. Plan był prosty – po pieniądze miał zgłosić się tzw. „kurier”, czyli „odbierak”.
Seniorka nie dała się oszukać. Zamiast otworzyć drzwi, zadzwoniła pod numer alarmowy 112.
Gdy 18-latek pojawił się pod domem i próbował odebrać pieniądze, na miejscu czekali już kryminalni. Młody mężczyzna został zatrzymany niemal na gorącym uczynku i trafił do policyjnej izby zatrzymań.
Już następnego dnia Sąd Rejonowy w Dębicy, na wniosek miejscowej prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec mieszkańca Chorzowa trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
Za udział w oszustwie grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność. Oszuści nieustannie modyfikują swoje metody działania, jednak ich celem pozostaje to samo – wyłudzenie oszczędności, najczęściej od osób starszych. W przypadku podejrzanych telefonów lub wizyt nieznajomych należy natychmiast przerwać rozmowę i powiadomić policję.
Źródło: KPP Dębica























