
Dębica tonie w ciemnościach. Nie działają sklepy i stacje benzynowe. Wszędzie słychać syreny.
Po południu, gdy zakończyła się wichura w całej Dębicy nie było prądu. Zamknięte były stacjie benzynowe i sklepy. Nie działała sygnalizacja uliczna. Wszędzie zalegają połamane gałęzie drzew i połamanie pnie.











