List otwarty Edwarda Brzostowskiego do Burmistrza, Starosty, Przewodniczących oraz Radnych Miejskich i Powiatowych - ziemiadebicka.pl

List otwarty Edwarda Brzostowskiego do Burmistrza, Starosty, Przewodniczących oraz Radnych Miejskich i Powiatowych


LIST   OTWARTY DO MIESZKAŃCÓW DĘBICY, BURMISTRZA, STAROSTY, PRZEWODNICZĄCYCH I RADNYCH MIEJSKICH I POWIATOWYCH

 

Szanowni Dębiczanie! Panie Burmistrzu! Panie Starosto! Panie i Panowie Radni!

Od wielu już lat jestem mieszkańcem Dębicy i niemal od urodzenia czuję się z tym miastem związany. Przez całe moje młodzieńcze i dorosłe życie – zarówno przed ’89 rokiem, jak i po nim – czyniłem wszystko, by nasze miasto, powiat, region rozwijały się, rosły w siłę, zwiększały swój potencjał gospodarczy, by powstawały piękne osiedla mieszkaniowe z domem kultury i sportu, przedszkolami, żłobkami, parkami. Szczególną troską darzyłem zawsze Oświatę – edukacja młodego pokolenia jest kluczem przyszłego rozwoju. Musi być prowadzona przez doskonale wykształconych nauczycieli w odpowiednich, dostosowywanych do zmian budynkach z pełnym wyposażeniem, odpowiadającym standardom unijnym.  Napawają mnie ogromną radością i szczerą dumą sukcesy naszego miasta i powiatu – to praca przeszłych i obecnych pokoleń daje efekty w postaci rozwoju i wzrostu gospodarczego. Z tego dumni mogą być wszyscy dębiczanie i mieszkańcy powiatu.  Jest – co oczywiste – wiele spraw do załatwienia, do poprawienia. Zbliżające się wybory samorządowe są dobrym momentem na rozpoczęcie dyskusji i wytyczenie drogi, którą nowe władze samorządowe winny podążać.  Mając ogromne doświadczenie zawodowe: od robotnika w Stoczni Gdańskiej poprzez pracę w administracji rządowej, samorządzie, w organizacjach sportowych i polityce, do wiceministra, nabrałem szerszej perspektywy i umiejętności opracowywania koncepcji, stanowiących rozwiązanie najtrudniejszych nawet problemów.  Dlatego, pozwalam sobie przedstawić Państwu kilka pomysłów, które mogą stać się dobrym zaczynem do rozmów, zarówno w gronie Państwa rodzin, przyjaciół, jak również podczas spotkań przedwyborczych z kandydatami w wyborach do władz samorządowych.

Nasze miasto, jak również powiat, posiadają mądrych i przedsiębiorczych obywateli, zaangażowanych w działalność samorządową, społeczną i gospodarczą, którzy – żywię nadzieję – zechcą skorzystać z przedstawionych przeze mnie pomysłów. Będą mogli omówić je z mieszkańcami i – wprowadzając ewentualne modyfikacje – wcielić w życie.  Osobiście robił tego nie będę, gdyż nie wystartuję w tegorocznych wyborach samorządowych, jednak deklaruję pełną współpracę i pomoc każdemu, kto zechce podyskutować o nich i wprowadzić w czyn.

Szanowni Państwo!

W mojej ocenie najpilniejszą i zarazem najważniejszą obecnie kwestią do załatwienia jest dostosowanie infrastruktury oświatowej do zmieniających się warunków prawnych i demograficznych. Pragnę zaproponować rozwiązania, które w sposób znaczący zmniejszą koszty, jakie Samorządy Miejski i Powiatowy musiałyby ponieść. Proponuję następujące rozwiązania:

-przekazanie Gimnazjum nr 4 do zasobów Starostwa, które stosunkowo niewielkim kosztem może dostosować budynek do potrzeb planowanej szkoły dla uczniów niepełnosprawnych. Koszty dostosowania i modernizacji istniejącego budynku będą niewspółmiernie niższe od wydatków na budowę „od zera”,przeniesienie Liceum Ogólnokształcącego nr 2 do budynku obecnego Gimnazjum nr 1 (będącego własnością Gminy Miasta Dębica). Zwolnienie budynku zajmowanego obecnie przez LO nr 2 pozwoli na jego sprzedaż (obecnym właścicielom hotelu „Gold”, dawnego hotelu „Igloopol”). Rozwiązanie to – poza uzyskaniem środków ze sprzedaży części obiektów – pozwoli zwiększyć zasoby infrastruktury sportowej miasta, poprzez przejęcie obiektów sportowych po przeniesionym Liceum nr 2. Rozwiązanie to dodatkowo pozwoli właścicielom hotelu, na jego rozbudowanie, co zwiększy liczbę tak potrzebnych w Dębicy miejsc hotelowych oraz sal konferencyjnych, 

-przeniesienie Szkoły Podstawowej nr 2 z ZS Ekonomicznych do wygaszanego obecnie Gimnazjum nr 2 przy ul. Łysogórskiej. Rozwiązanie to zwiększy możliwości rozwoju i polepszy warunki nauczania zarówno w ZS jak i w Szkole Podstawowej nr 2. rozwój Szkoły Podstawowej nr 8 – zlokalizowanej na prężnie rozwijającym się terenie Gminy Miasta Dębicy, poprzez jej rozbudowę, zwiększając atrakcyjność placówki dla dzieci i młodzieży, podobnie jak Szkoła Podstawowa nr 10, zlokalizowana na Osiedlu Kępa,

-przeznaczenie przygotowanego terenu pod budowę nowej szkoły dla dzieci niepełnosprawnych na rozbudowę Szkoły im. Kwiatkowskiego oraz wybudowanie potrzebnego parkingu dla nauczycieli i rodziców tej szkoły oraz Szkoły Podstawowej nr 3, dokończenie budowy brakującego w regionie stadionu lekkoatletycznego, zlokalizowanego przy Szkole Podstawowej nr 5. Lekkoatletyka – „Królowa Sportu” jest zaniedbana zarówno w naszym regionie jak i w całym kraju. Należy to zmienić, gdyż późniejsze nakłady finansowe związane z uprawianiem dyscyplin lekkoatletycznych nie są wysokie, dokończenie budowy oświetlenia na stadionie Igloopol, wg istniejącej dokumentacji, będącej w dyspozycji Urzędu Miasta,

-modernizacja istniejącego lodowiska, zlokalizowanego w obiektach sportowych Domu Sportu, które w dobrym stopniu zabezpiecza potrzeby mieszkańców, w miejsce wielomilionowej, planowanej inwestycji – rozbudowy lodowiska,budowa parkingu „z prawdziwego zdarzenia” na terenie pomiędzy Domem Kultury Kosmos, a Klubem Wisłoka, co znacząco ułatwi korzystanie z obu tych obiektów.

Po przeprowadzeniu zaproponowanych wyżej zmian Samorządy: Miejski i   Powiatowy winny przeprowadzić bilans uzyskanych korzyści i wspólnie rozdysponować wolne środki na wskazane potrzeby, pamiętając, że zarówno dębiczanie, jak i mieszkańcy powiatu dębickiego nie mieszkający w Dębicy, korzystają z całej infrastruktury oświatowej, sportowej i kulturalnej zlokalizowanej w Dębicy.

Zdaję sobie sprawę, że zaproponowane rozwiązania są dość rewolucyjne, jednak takich właśnie posunięć – racjonalnych a zarazem odważnych – wymagają nasza oświata, kultura i sport. Ze względu na niedostateczną ilość środków publicznych na rozwój szeroko rozumianej kultury i sportu uważam, że muszą być one współfinansowane ze środków prywatnych.

W naszym mieście mamy doskonałe tradycje sponsorskie takich firm jak: Igloopol, Stomil. Czerpiąc z moich doświadczeń w Igloopolu oraz z doświadczeń Pana Dyrektora Stomilu, Ignacego Lisa, sugeruję, by Miasto i Powiat zaproponowały znacząco większe zaangażowanie finansowe firm zlokalizowanych na terenie Miasta Dębica (Goodyear Sp. z o.o., Igloocar Sp. z o.o., Darco Sp. z o.o.) jak i posiadających swe siedziby w ościennych miejscowościach (Olimp Labolatories Sp. z o. o., Arkus Romet Group Sp. z o.o., Śnieżka S.A.). Zaangażowanie to polegałoby na patronowaniu imprezom kulturalno-oświatowym, partycypowaniu w kosztach utrzymania domów kultury, infrastruktury sportowej oraz bieżącym finansowaniu klubów sportowych. „Wisłoka” – klub sportowy z ponad 100-letnią tradycją, gdzie trenowali zawodnicy słynnych w Polsce i w świecie „dębickich zapasów” i piłki nożnej może i powinna być sponsorowana przez firmę Goodyear. Przyniosłoby to wymierne korzyści obu stronom – zarówno sponsorowanym, jak i sponsorom.  Igloocar będący spadkobiercą Igloopolu, może i powinien być głównym sponsorem Klubu Sportowego Igloopol, który kiedyś prowadził I-ligową drużynę piłkarską.  Proponuję by Olimp Labolatories oraz Arkus Romet sponsorowali kolarstwo, Darco np. boks, Śnieżka – hokej, jazdę figurową na lodzie.  Umowy sponsorskie dadzą klubom sportowym możliwość rozwoju i poprawy wyników, a sponsorom dostarczą reklamy oraz szacunku, uznania i wdzięczności ze strony mieszkańców, którzy docenią finansowe wsparcie ich ulubionych klubów sportowych. Takie podejście spowoduje, że wyniki sportowe ogłaszane w mediach będą autentyczną reklamą, przynoszącą wymierne korzyści. Zmniejszając wydatki na płatną reklamę w telewizji, radiu, prasie, Internecie sponsorzy uzyskają korzyści w postaci nie płatnej reklamy podczas imprez sportowych, memoriałów, zawodów. Sponsoring jest inwestycją, która z pewnością im się zwróci. Myślę, że nowe władze samorządowe powinny opracować koncepcję długoletniej współpracy ze sponsorami, uwydatnić korzyści i doprowadzić do zawarcia wspomnianych wyżej umów sponsorskich.  Szanowni Państwo! Proponuję również, by wrócić do opracowanej wcześniej, lecz niezrealizowanej koncepcji powiększenia granic miasta. Zwiększenie obszaru miejskiego i skoncentrowanie w strefie miejskiej, zlokalizowanych na w/w obszarach instytucji i zakładów produkcyjnych, podwyższy atrakcyjność inwestycyjną Miasta – w myśl zasady – „razem można więcej”.

Tak, z wielkim sukcesem, czyni Pan Prezydent Tadeusz Ferenc. Rzeszów rozrasta się, przejmując wiele przyległych miejscowości, tworząc potężny potencjał zarówno dla miasta, jak i przyłączanych gmin, stając się atrakcyjną stolicą Podkarpacia, tak dla mieszkańców, jak i inwestorów krajowych i zagranicznych. Dębica – oczywiście na miarę swoich możliwości – ma szansę powielić sukces stolicy województwa. Widocznym jest trend do osiedlania się (zwłaszcza ludzi w młodym i średnim wieku) na obrzeżach miasta, lecz poza jego granicami. Choć mieszkańcy ci często pracują w Dębicy, korzystając z miejskiej infrastruktury, w razie potrzeby ze służb ratunkowych, policji, prokuratury, sądu; ich dzieci często chodzą do dębickich żłobków, przedszkoli, szkół, korzystają z zajęć w dębickich domach kultury, klubach sportowych, choć czują się oni dębiczanami, to formalnie nimi nie są.  Zmiana granic naszego miasta wymaga globalnego i dalekosiężnego myślenia; wymaga odejścia od zaściankowości. Wymaga również – od rodzimych mieszkańców wsi, które mogą być włączone do Dębicy – rezygnacji z oddzielności, z „suwerenności”. Zapewniam Państwa, że razem zrobimy więcej, lepiej i szybciej dla dobra wszystkich mieszkańców naszego miasta, także tych „nowych”, tych którzy staną się nimi w wyniku poszerzenia granic.  Oczywistym jest, że rozwój miasta przełoży się także na rozwój powiatu. Na poszerzeniu granic Dębicy skorzystają więc także mieszkańcy miast i wsi tworzących Powiat Dębicki.

Szanowni Państwo!

Pragnę, by zaproponowane przeze mnie rozwiązania i pomysły stały się kanwą rozmów i dyskusji przedwyborczych, by po szerokich konsultacjach weszły w życie, gdyż – jestem przekonany – leżą one w interesie wszystkich mieszkańców miasta i powiatu, dla dobra obecnych i przyszłych pokoleń.

Z poważaniem

mgr Edward Brzostowski

 

Dębica, dnia 26 marca 2018 r.